Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykanie po cichu zwalniają terrorystów

7 maja 2012, 09:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Amerykanie po cichu zwalniają terrorystów
Shutterstock
Stany Zjednoczone od kilku lat prowadzą program "strategicznych zwolnień". Bojownicy z amerykańskiego więzienia Parwan w Afganistanie wykorzystywani są przez Amerykanów jako karta przetargowa. 

Podczas gdy USA prowadziły bez skutku rozmowy pokojowe z talibami, program "strategicznych zwolnień"  umożliwiał amerykańskim władzom wykorzystywanie więźniów w zamian za zaprzestania przemocy w niespokojnych prowincjach.

Na podstawie rozmów z anonimowymi przedstawicielami USA, którzy są zaangażowani w ten program, "Washington Post" odnotowuje, że nie istnieją 100-procentowe gwarancje, iż uwolnieni więźniowie nie wrócą do ataków na siły amerykańskie i afgańskie.

Cały proces rozpoczyna się od rozmów między przedstawicielami wojsk USA a dowódcami bojowników lub starszyzny plemiennej, którzy zobowiązują się do ograniczenia aktów przemocy w ich regionie w zamian za uwolnienie pewnych więźniów. Wiarygodność takich zapewnień oceniają wysocy rangą wojskowi amerykańscy w Kabulu.

- powiedział rozmówca gazety.

Program "strategicznych zwolnień" nie wymaga od bojowników, by formalnie odcięli się od swych grup zbrojnych - inaczej niż jest to w ramach natowskiego programu reintegracji. Przeciwnie, w niektórych przypadkach - informuje waszyngtoński dziennik.

Inaczej niż w amerykańskim więzieniu dla podejrzanych o terroryzm w Guantanamo, w ośrodku Parwan, jedynym amerykańskim więzieniu na terenie Afganistanu, uwolnienie osadzonych nie wymaga zgody Kongresu i może być przeprowadzone w sposób niejawny.

Amerykańskie władze nie precyzują, ilu więźniów odzyskało wolność w ramach tego programu, ani kiedy się on rozpoczął; informują jedynie, że takie przypadki są "skrajnie rzadkie" - relacjonuje "Washington Post".

Gazeta cytuje amerykańskiego ambasadora w Kabulu Ryana Crockera, który potwierdził, że według Afgańczyków program .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj