Dziennik Gazeta Prawana logo

Europejczycy odwracają się od Unii. Polacy tylko na pięcie

29 maja 2012, 19:39
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Europejczycy odwracają się od Unii. Polacy tylko na pięcie
Sondaż: spada zaufanie do Unii Europejskiej/Shutterstock
Kryzys dał się we znaki Unii Europejskiej nie tylko gospodarczo. Mieszkańcy krajów Wspólnoty mają coraz mniej zaufania do Brukseli. Polacy są w awangardzie zwolenników Unii, choć i u nas zaufanie spadło.

Sondaż przeprowadził w marcu i kwietniu amerykański ośrodek Pew Research Center w Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech, Hiszpanii, Grecji, Polsce i Czechach. Wynika z niego - jak piszą jego autorzy - że liczący ponad pół wieku projekt integracji europejskiej jest "główną ofiarą" trwającego od czterech lat kryzysu finansowego i kryzysu zadłużenia.

Europejczycy sprzeciwiają się dalszym cięciom jako metodzie walki z kryzysem, nie zgadzają się też na nadzorowanie przez Brukselę budżetów krajowych i coraz mniej wierzą w unijne instytucje - dowodzi sondaż. Najbardziej przychylni Unii są Polacy (69 proc.), choć to mniej o 14 punktów procentowych w porównaniu z sondażem z 2007 roku oraz Niemcy (68 proc. - tyle samo co w 2007 r.). Ale już tylko 34 proc. Czechów, 37 proc. Greków i 45 proc. Brytyjczyków ma korzystne zdanie o UE. Autorzy sondażu zauważają jednak, że ta tendencja spadkowa poparcia dla UE rozpoczęła się jeszcze, zanim cztery lata temu ujawnił się kryzys.

Tylko 34 proc. ankietowanych Europejczyków stwierdziło, że . Większość Greków (70 proc.), Francuzów (63 proc.), Brytyjczyków (61 proc.), Włochów (61 proc.) i Czechów (59 proc.) uważa, że stało się wręcz przeciwnie - integracja gospodarcza Europy osłabiła ich gospodarki. Tylko w Niemczech większość obywateli (59 proc.) uważa, że ich kraj skorzystał na integracji europejskiej.

Wśród pięciu badanych krajów strefy euro tylko 37 proc. ankietowanych stwierdziło, że posiadanie euro jako wspólnej waluty to "dobra rzecz". Jednocześnie ci sami Europejczycy nie chcą, by ich kraj opuścił euroland i wrócił do dawnej waluty; tak myśli np. 71 proc. Greków. W trzech krajach pozostających poza strefą euro respondenci są zadowoleni z zachowania narodowych walut.

Kryzys zaostrzył też duże różnice między Europejczykami, zwłaszcza między Grekami a Niemcami. - piszą autorzy raportu. Niemcy są też najsilniejszymi zwolennikami zarówno gospodarczej integracji Europy, jak i samej UE. Około ośmiu na dziesięciu Francuzów (84 proc.), Czechów (80 proc.) i Polaków (78 proc.) wyraża przychylne stanowisko wobec Niemiec.

Z kolei nastroje antyniemieckie są najpowszechniejsze w Grecji, gdzie 78 proc. badanych ma negatywną opinię o Niemczech, a połowa nawet bardzo negatywną. Grecja jest jedynym krajem, gdzie większość pytanych uważa, że kanclerz Niemiec Angela Merkel źle walczy z kryzysem gospodarczym.

Jednocześnie w żadnym z badanych krajów Grecja nie jest postrzegana w pozytywnym świetle. Od 2010 roku korzystne oceny o Grecji spadły np. o 28 punktów proc. w Polsce i we Francji, o 16 pkt proc. w Hiszpanii, 13 pkt w Niemczech i 12 pkt w Wielkiej Brytanii. Tymczasem sami Grecy - piszą autorzy raportu - należą do największych krytyków UE, a aż 71 proc. ma pozytywne zdanie o swoim kraju. Uważają się (60 proc. ankietowanych) za ludzi w Europie najbardziej pracowitych.

Sondaż pokazał, że w czasie kryzysu Europejczycy tracą zaufanie nie tylko do unijnych instytucji, ale też są niezadowoleni z kierunków obranych przez ich rządy. - piszą autorzy raportu.

Tylko Niemcy widzą sprawy zupełnie inaczej. Ponad połowa (53 proc.) jest zadowolona z rozwoju sytuacji, o 20 punktów procentowych więcej niż w 2007 roku. Jeszcze więcej, bo 73 proc. ankietowanych Niemców jako dobry oceniło stan gospodarki swego kraju.

Europejczycy są podzieleni w osądzie, kto ponosi winę za ich ekonomiczne tarapaty. Aż 87 proc. Greków, 84 proc. Włochów, 90 proc. Polaków i 91 proc. Czechów obwinia własne rządy za bieżące problemy. Francuzi (74 proc.) i Hiszpanie (78 proc.) winą obarczają banki i inne duże instytucje finansowe. Brytyjczycy i Niemcy winią obie strony. Co ciekawe, Europejczycy za kryzys nie winią Stanów Zjednoczonych.

Z Brukseli Inga Czerny

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj