Środa była najkrwawszym dniem w trwającej od połowy marca 2011 roku rewolcie przeciwko reżimowi Asada. Tego dnia w miastach Hims i Dajr az-Zaur zginęło co najmniej 149 osób, w tym 14 dzieci.

Według mającego siedzibę w Londynie Obserwatorium od wybuchu rebelii śmierć poniosło w Syrii ponad 15,8 tys. osób, w większości cywilów.