Dziennik Gazeta Prawana logo

Tortury i elektrowstrząsy. Wstrząsający raport HRW

4 lipca 2012, 09:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Maszerujący żołnierze
Maszerujący żołnierze/Shutterstock
Większość z 6 tys. banglijskich żołnierzy z sił ochrony pogranicza, aresztowanych za udział w krwawym buncie w 2009 r., było torturowanych podczas zatrzymania i nie miało sprawiedliwego procesu - podała w swoim raporcie organizacja Human Rights Watch.

Według tej organizacji praw człowieka 47 żołnierzy zmarło podczas pobytu w więzieniu; osadzeni często byli bici i poddawani elektrowstrząsom.

- napisano w raporcie. W - dodano.

W lutym 2009 r. w Bangladeszu doszło do buntu w oddziałach BDR (ang. Bangladesh Rifles), które zajmują się głównie ochroną pogranicza. Buntownicy domagali się podwyżki żołdu oraz sprawniejszego dowodzenia.

Bunt, do którego doszło w kwaterze głównej BDR w Dhace, rozprzestrzenił się na kilkanaście mniejszych miast w kraju. W jego wyniku zginęło co najmniej 80 ludzi, w większości oficerów, a dziesiątki innych wciąż uważa się za zaginionych.

Protest zakończył się dzięki negocjacjom i ofercie amnestii. Rząd wycofał się jednak z obietnicy amnestii dla osób odpowiedzialnych za bunt i masakrę oficerów, gdy ze zbiorowych mogił i kanalizacji wydobyto ciała kilkudziesięciu oficerów.

W sumie uwięziono ponad 4 tys. żołnierzy za zbrodnie popełnione w czasie buntu; 2 tys. innych stanęło przed sądem lub czeka na proces. Wśród tych, przeciwko którym trwa proces, 800 osób stanowią żołnierze oskarżeni o zabójstwo lub próbę zabójstwa - czyny zagrożone karą śmierci przez powieszenie.

Pytany przez agencję AFP prokurator Moszarraf Hossajn zaprzeczył oskarżeniom HRW; ocenił, że są "w stu procentach fałszywe".

Do osądzenia buntowników utworzono dziesiątki specjalnych trybunałów. Pierwsze wyroki zapadły w kwietniu 2010 r.; skazano 29 żołnierzy.

W czerwcu br. 611 pograniczników zostało skazanych na kary pozbawienia wolności do lat siedmiu.

- oceniła HRW.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj