Od 1 lipca, gdy zakaz importu irańskiej ropy wszedł w życie, 15 spośród 39 tankowców należących do państwowego koncernu NITC zyskało nowe nazwy i bandery. Teoretycznie taki zabieg jest łatwy do odcyfrowania. Statki są wyposażone w unikalny numer IMO, który pozwala ustalić, kto jest ich rzeczywistym właścicielem. Jak podaje BBC, nadajniki IMO na rzeczonych statkach zostały wyłączone. W tej sytuacji wiele zależy od czujności i dobrej woli urzędników w portach, do których zawitają tankowce w barwach Tuvalu.
Reklama
Państwo to cieszy się niepodległością od 34 lat. W tym czasie kilkukrotnie trafiało na pierwsze strony gazet w związku z niebanalnym podejściem do własnej suwerenności. Poza zarabianiem na utrzymywaniu taniej bandery władze sprzedają domenę internetową .tv, która cieszy się sporą popularnością wśród stacji telewizyjnych. W rekordowych latach dochody z domeny stanowiły 10 proc. budżetu kraju i pozwoliły na wyasfaltowanie dróg na stołecznym atolu Funafuti.
Tuvalu należy też do państw, które uległy rosyjskiemu lobbingowi i uznały niepodległość Abchazji i Osetii Płd. Poza Rosją zrobiły to tradycyjnie antyamerykańskie Nikaragua i Wenezuela oraz sąsiedzi maleńkiego Tuvalu: Nauru i Vanuatu (to ostatnie państwo uznało jedynie Abchazję). Gruzja oferowała nawet Tuvalu 200 laptopów w zamian za wycofanie decyzji. Kreml przebił stawkę: według rosyjskich mediów samo Nauru miało otrzymać co najmniej 10 mln dol. Wcześniej w podobny sposób o uznanie swojego rządu przez państwa Oceanii walczyły władze Chin i Tajwanu (de iure Tajpej uznaje się za prawowity rząd całych Chin, więc niemożliwe jest uznawanie obu stolic jednocześnie).
Są też kraje, które zarabiają na handlu paszportami. Obywatelstwo karaibskiej Dominiki można kupić już za 75 tys. dol. Droższy jest paszport niedalekich Saint Kitts i Nevis. Władze w Basseterre wymagają zainwestowania 400 tys. dol. i 300 tys. dol. opłat. Trzeci podobny program prowadzi Austria. Wiedeń stawia jednak bardzo wysokie wymagania: inwestycje mają być warte co najmniej 3 mln euro, muszą zostać zrealizowane przed złożeniem wniosku o obywatelstwo i przyczynić się do znaczącego wzrostu liczby miejsc pracy lub know-how w konkretnej branży, a do tego trzeba się zrzec dotychczasowego obywatelstwa.