Proponując zacieśnianie współpracy w eurolandzie Niemcy nie chcą dzielić UE na strefę euro i resztę - zapewniła we wtorek w Berlinie niemiecka kanclerz Angela Merkel. Jej zdaniem UE pokonała już w walce z kryzysem zadłużenia.
W wystąpieniu na konferencji Zrzeszenia Niemieckich Pracodawców Merkel podkreśliła, że aby zażegnanie kryzysu było możliwe, to z jednej strony poszczególne kraje członkowskie strefy euro muszą , zaś z drugiej - należy nadrobić to, czego zaniechano wprowadzając euro. - powiedziała.
- powiedziała Merkel. Jako przykład takich działań otwartych na wszystkie kraje UE podała pakt fiskalny o wzmacnianiu dyscypliny budżetowej, który podpisało 25 spośród 27 krajów UE, a nie tylko państwa eurolandu.
- dodała. Słowa Merkel to reakcja na wyrażane w niektórych krajach spoza eurolandu, w tym Polskę, obawy, że takie pomysły, jak budżet centralny strefy euro czy unia bankowa przypieczętują podział na Europę dwóch prędkości.
Zdaniem niemieckiej kanclerz zacieśnianie integracji w strefie euro nie powinno zatrzymać się na wzmocnieniu dyscypliny budżetowej, ale musi iść dalej w kierunku koordynacji polityki gospodarczej i harmonizacji albo przynajmniej zbliżenia poziomów konkurencyjności gospodarek krajów euro. - powiedziała Merkel.
Oceniła, że UE pokonała już walki z kryzysem, chociaż nie dotarła jeszcze do końca. - powiedziała Merkel. Jej zdaniem rząd Hiszpanii z zapałem realizuje reformy, służące konsolidacji finansów i wzmocnieniu pozycji konkurencyjnej gospodarczej tego kraju. - oceniła.
Merkel odrzuciła również pojawiające się zagranicą komentarze, że Niemcy powinny podnieść u siebie koszty pracy, aby możliwe było zbliżenie poziomu konkurencyjności gospodarek krajów euro. - dodała.
W swoim przemówieniu Merkel nie odniosła się do pomysłów zacieśnienia współpracy w strefie euro, o których poinformował we wtorek niemiecki minister finansów Wolfgang Schaeuble w drodze z powrotnej z podróży do Azji. Opowiedział się on m.in. za nadaniem komisarzowi UE ds. walutowych większych kompetencji, w tym prawa do wetowania projektów budżetów krajów członkowskich, jeśli nie spełniają zasad dyscypliny finansowej.
Zdaniem Schaeublego należałoby też uelastycznić zasady głosowania w Parlamencie Europejskim, tak by w sprawach dotyczących tylko określonych grup krajów, jak strefa euro czy obszar Schengen, mogli wypowiadać się tylko eurodeputowani z krajów, których te decyzje bezpośrednio dotyczą.
Jego zdaniem już na najbliższym szczycie w czwartek i piątek UE powinna rozpocząć dyskusję o zmianie traktatu. - powiedział Schaeuble, cytowany przez agencję Reuters.