W ogłoszonym w piątek orędziu na obchodzony przez Kościół 1 stycznia Światowy Dzień Pokoju, zatytułowanym "Błogosławieni pokój czyniący" Benedykt XVI napisał: .
Papież podkreślił następnie, że zasady te i są .
W dalszej części dodał, że działalność Kościoła na rzecz ich promowania .
Właśnie te ostatnie słowa o ranie, zadawanej sprawiedliwości i pokojowi, interpretowane jako odniesienie do "radykalnie innych form związków" wywołały ogromną polemikę i burzę we Włoszech, która przysłoniła całkowicie pozostałe fragmenty obszernego orędzia, nazwanego przez watykański dziennik "L'Osservatore Romano" "niemal małą encykliką".
Deputowana centrolewicowej Partii Demokratycznej Paola Concia, która zawarła homoseksualne małżeństwo w Niemczech, oświadczyła, że stanowisko papieża . Zapytała: .
Prezes stowarzyszenia Equality Italia Aurelio Mancuso powiedział agencji Ansa, że prawa łamane są tam, gdzie .
Według ruchu Arcigay, Benedykt XVI .
Działacze organizacji gejowskich zwrócili uwagę na to, że większość opinii publicznej na Zachodzie popiera małżeństwa homoseksualistów i lesbijek.
Rzecznik ruchu Gay Center Fabrizio Marrazzo powiedział: .
Przeciwko stanowisku Benedykta XVI zaprotestowali też politycy włoskiej lewicy. Socjalista Riccardo Nencini ocenił, że to słowa , a komunista Paolo Ferrero uznał, że to .
Watykanista publicznego radia RAI skrytykował z kolei włoskie media za to, że koncentrując się na tym fragmencie papieskiego orędzia i na głosach krytycznych wypaczyły sens całego tego przesłania.