Ponad 200 osób utknęło na dwóch potężnych krach, które dryfują w stronę Bałtyku u wybrzeży Rygi. Łotewskie media podają, że byli to w większości amatorzy wędkowania pod lodem. Akcja ratunkowa już się zakończyła, nie ma informacji o poszkodowanych.
Pierwsze informacje mówiły o nawet 500 osobach uwięzionych na lodzie. Ostatnie dane przekazane przez łotewską straż pożarną mówią o ponad 200 osobach.
Dzięki błyskawicznie zorganizowanej akcji ratunkowej, w której udział wzięły holowniki, straż przybrzeżna, okręty wojenne, a także helikopter, udało się uratować wszystkich uwięzionych na krach.
Około południa pojawiła się informacja o dwóch potężnych krach dryfujących w stronę Bałtyku. Jedna z nich znajdowała się około czterech kilometrów od wybrzeża. Na krze w pobliżu plaży Majori znalazły się 43 osoby, zaś niedaleko plaży Vakarbulli dryfowało około 200 osób. Większość z nich stanowili wędkarze.
Łotewskie władze kolejny raz apelują do mieszkańców, by nie wchodzili na lód.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane
Zobacz
|