Dziennik Gazeta Prawana logo

Zegarkowy problem rządu. Ukraińcy kpią z Sikorskiego

26 kwietnia 2013, 20:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Radosław Sikorski
Sikorski na celowniku ukraińskich dziennikarzy /Newspix
Kolejny minister znalazł się w tarapatach przez zegarek. Tym razem nie chodzi jednak o drogie, szwajcarskie cacko. Ukraińcy kpią z szefa polskiej dyplomacji, bo uważają, że jego czasomierz jest zbyt tani.

- piszą ukraińskie media, donosi RMF FM. Zdaniem dziennikarzy ze wschodu, to wstyd, by szef dyplomacji unijnego kraju nosił tani japoński czasomierz za jedyne 165 dolarów. A to nie jedyny pokaz siły, który Kijów urządził polskiej delegacji. Nasi wysłannicy musieli stać przed obdrapanym biurkiem, na którym ustawiono mikrofony. Do tego tłem konferencji stał się balkon, po którym chodziła kobieta w fartuchu.

Zdaniem polskich dyplomatów, to typowy ukraiński sposób, by rozegrać swe interesy, a także wyprowadzić z równowagi drugą stronę negocjacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj