Dziennik Gazeta Prawana logo

Zaszlachtowali żołnierza maczetą. Rząd w Londynie podejrzewa terrorystów

22 maja 2013, 19:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
ambulans karetka
ambulans karetka/Shutterstock
Brutalne zabójstwo w południowo-wschodnim Londynie. Nie żyje najprawdopodobniej żołnierz, który został maczetą zaatakowany na ulicy. Policja postrzeliła napastników. Na specjalnym posiedzeniu zebrał się rządowy sztab kryzysowy.


Brytyjskie media relacjonują, że na żołnierza z Koszar Artylerii Królewskiej w dzielnicy Woolwich rzuciło się dwóch mężczyzn. Media relacjonują, że wyglądali na muzułmanów. Mieli wykrzykiwać Allah Akbar - czyli "Bóg jest wielki". Zaatakowali mężczyznę maczetą. Przybyli na miejsce policjanci postrzelili napastników. Obaj trafili do szpitala. Jeden z nich jest w ciężkim stanie. Żołnierz nie przeżył ataku. Na razie nie znane są szczegóły. 

Brytyjski rząd potraktował sprawę bardzo poważnie - nie wyklucza, że incydent mógł być aktem terroryzmu. Premier David Cameron zwołał posiedzenie sztabu kryzysowego zwanego Cobra, który zbiera się tylko w sprawach zagrażającym bezpieczeństwu państwa. Biuro prasowe szefa rządu przekazało dziennikarzom, że premier jest zszokowany zabójstwem. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj