Zapowiedział to jego prezes Ernst Von Freyberg w wywiadzie dla “Corriere della Sera”

54-letni niemiecki bankier stoi na czele instytutu od lutego. Była to jedna z ostatnich nominacji Benedykta XVI, być może najważniejsza. Zadaniem Von Freyberga, jak mówi to sam włoskiej gazecie, jest: poprawa reputacji banku oraz jego relacji z zagranicznymi partnerami, poczynając od Narodowego banku Włoch, który w grudniu zablokował jego system płatności elektronicznych. 

W tej chwili jest realizowany program rewizji blisko dziewiętnastu tysięcy kont. Do tej pory zamknięto już sześć tysięcy, głownie z powodu podejrzeń wobec ich właścicieli. Operacja powinna zakończyć się do 31 lipca. 

Ernst Von Freyberg zaprzecza, jakoby był w stałym kontakcie z papieżem Franciszkiem i wykonywał jego polecenia. Podkreśla natomiast, że ma absolutną swobodę działania.