Sędziwy klient niemieckiego banku omal nie został przez przypadek
jednym z najbogatszych depozytariuszy. A to za sprawą pracownika, który
usnął na klawiaturze, opierając czoło na klawiszu z cyfrą 2. Dlatego na
konto emeryta wpłynęły... 222 miliony euro.
Klient banku miał otrzymać jedynie 62,40 euro.
Kierownictwo banku odkryło bardzo szybki milionową operację i anulowało ją. Zwolniono z pracy kobietę - przełożoną niewyspanego pracownika.
Niemieckie media podają, że do zdarzenia doszło w kwietniu ubiegłego roku w oddziale banku we Frankfurcie nad Menem. Jednak sprawa wyszła na jaw dopiero po roku, gdy sąd nakazał przywrócenie do pracy zwolnionej 48-letniej kierowniczki. Wygrała proces z bankiem o to, że została niesłusznie pozbawiona pracy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zobacz
|