Dziennik Gazeta Prawana logo

Seria zamachów w Iraku. Gwałtowna eskalacja przemocy

2 lipca 2013, 21:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amerykańscy żołnierze w Bagdadzie
Amerykańscy żołnierze w Bagdadzie/AP
Dziewięć eksplozji, ponad 30 ofiar śmiertelnych. To bilans serii zamachów w Iraku, w stolicy kraju, Bagdadzie. Do ataków doszło tuż po godzinie 17 naszego czasu, w odstępie kilku minut.

Nikt nie przyznał się do przeprowadzenia zamachów, ale wiadomo, że celem większości z nich byli szyici. Najbardziej tragiczne w skutkach były dwie eksplozje samochodów-pułapek w szyickiej dzielnicy Bagdadu, Szaab. Zginęło tam osiem osób.

W stolicy Iraku bomby wybuchały głównie na zatłoczonych bazarach. Ładunki eksplodowały też w Basrze, Amarze i Samawie na południu kraju.

Eskalacja przemocy w Iraku postępuje od kwietnia. Według ONZ, w ciągu trzech miesięcy w zamachach i starciach zginęło ponad 2,5 tysiąca osób. Wczoraj w serii ataków zginęło 45 osób, z czego 23 w Mukdadii, gdzie zamachowiec-samobójca wysadził się w powietrze podczas ceremonii pogrzebowej w szyickim meczecie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj