Dziennik Gazeta Prawana logo

Nocne starcia w Egipcie. Kilkunastu zabitych i setki rannych

3 lipca 2013, 06:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zamieszki w Egipcie
Zamieszki w Egipcie. Są ofiary śmiertelne /AP
Krwawe starcia w Egipcie. Grupa bandytów ostrzelała z broni maszynowej wiec zwolenników prezydenta. Zginęło kilkanaście osób a ponad 200 zostało rannych. Mohammed Mursi zapowiada jednak, że do dymisji się nie poda.

Do dwudziestu dwóch wzrosła liczba ofiar śmiertelnych po ataku na zwolenników prezydenta w Egipcie. Wcześniejsze doniesienia mówiły o szesnastu zabitych. W zamieszkach rannych zostało kilkaset osób. 

Do zdarzenia doszło wczoraj, w pobliżu jednego z uniwersytetów w Kairze. Grupa mężczyzn ostrzelała z broni palnej uczestników demonstracji poparcia dla prezydenta Mohammeda Mursiego. Podobny incydent miał miejsce w Gizie. W starciach pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami prezydenta Egiptu zginęło siedem osób, a kilkadziesiąt zostało rannych.

Mohammed Mursi wystąpił w nocy z telewizyjnym orędziem. Poinformował, że mimo licznych wystąpień nie zamierza podawać się do dymisji. Mówił, że został wybrany przez społeczeństwo i ma wobec narodu obowiązek. - powiedział Mursi. Jednocześnie zaapelował o spokój na ulicach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj