Dziennik Gazeta Prawana logo

Atak chemiczny w Syrii? "Nie było widać ani kropli krwi" [AKTUALIZACJA]

30 sierpnia 2013, 21:04
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Biały Dom
Atak chemiczny w Syrii? "Nie było widać ani kropli krwi"/Shutterstock
"W ataku chemicznym zginęło ponad 1429 osób, w tym 426 dzieci" - ujawnił sekretarz stanu. John Kerry wygłosił specjalne oświadczenie na temat interwencji w Syrii.

USA poproszono o przeprowadzenie konsultacji, w sprawie ataku, który miał miejsce w zeszłym tygodniu. 

- usłyszeliśmy w oświadczeniu sekretarza stanu USA.

Jak przekonywał Kerry, celem byli zwykli Syryjczycy. 

- wskazywał. Łącznie zginąć miało wówczas 1429 osób.

Kery podkreślił przy tym, że już wcześniejsze działania inspektorów ONZ potwierdziły, że w Syrii została użyta broń chemiczna.

- mówił.

Jego zdaniem, atak z 21 sierpnia był zbrodnią przeciwko ludzkości. podkreślił.

Będzie interwencja?

Wcześniej agencja Reuters podała, że Biały Dom opublikuje dziś raport w sprawie ataku chemicznego w Syrii. 

Według Reutersa, który powołuje się na informacje od amerykańskich urzędników, ma to być wersja , pochodząca od służb wywiadowczych. 

Wiadomo także, że prezydent USA Barack Obama rozmawiał dziś na temat interwencji z przedstawicielami amerykańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Do spotkania doszło w Białym Domu - poinformował jeden z urzędników, proszących o anonimowość.

Wieczorem Obama poinformował, że Stany Zjednoczone nie podjęły ostatecznej decyzji, jak odpowiedzieć na użycie przez Syrię broni chemicznej. - powiedział tylko prezydent USA.

- dodał.

tany Zjednoczone nie podjęły ostatecznej decyzji, jak odpowiedzieć na użycie przez Syrię broni chemicznej, rozważają one ograniczone działania, a nie zaangażowanie na czas nieokreślony - powiedział w piątek prezydent Barack Obama.

Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/raport-rewolucja-w-krajach-islamskich/syria/news-obama-usa-nie-zdecydowaly-ostatecznie-o-reakcji-wobec-syrii,nId,1019574?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox tany Zjednoczone nie podjęły ostatecznej decyzji, jak odpowiedzieć na użycie przez Syrię broni chemicznej, rozważają one ograniczone działania, a nie zaangażowanie na czas nieokreślony - powiedział w piątek prezydent Barack Obama.

Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/raport-rewolucja-w-krajach-islamskich/syria/news-obama-usa-nie-zdecydowaly-ostatecznie-o-reakcji-wobec-syrii,nId,1019574?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Działania w Syrii w interesie USA?

Zdaniem połowy Amerykanów ich kraj nie powinien interweniować w Syrii. 80 proc. badanych (sondaż z 28-29 sierpnia dla NBC News - przyp. red.) uważa, że przed użyciem siły Barack Obama powinien uzyskać zgodę Kongresu. Takiego zdania jest 7 na 10 zwolenników Demokratów i 90 proc. osób sympatyzujących z Republikanami. 

Tylko 21 proc. respondentów uważa, że działania przeciwko syryjskiemu reżimowi są w interesie narodowym USA.
Przeciwnego zdania jest 33 proc., ale aż 45 proc. wie na ten temat zbyt mało, by mieć wyrobioną opinię.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj