Dziennik Gazeta Prawana logo

USA jednak mają dowody przeciwko syryjskiemu reżimowi

2 września 2013, 06:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Syria
Syria/AP
Stany Zjednoczone mają dowody na to, że syryjski reżim użył broni chemicznej przeciwko własnym obywatelom. Poinformował o tym sekretarz stanu John Kerry w specjalnym wywiadzie dla telewizji CNN.

Biały Dom nie podejmie jednak żadnej decyzji w sprawie ewentualnej akcji zbrojnej do 9 września, kiedy na ten temat wypowie się amerykański Kongres.

Cała akcja ma mieć ograniczony charakter i ma za zadanie ostrzeżenie reżimu Asada. Na pewno nie będzie inwazji lądowej, wszystko ma się skupić na ataku rakietowym.

- powiedział w specjalnym wywiadzie dla telewizji CNN sekretarz stanu John Kerry.

Według informacji Waszyngtonu wskutek użycia broni chemicznej zginęło ponad tysiąc czterystu ludzi. Administracja Białego Domu w sobotę zwróciła się do Kongresu aby wydał zgodę na interwencję zbroją w Syrii, Kerry ma nadzieję, że obie izby podejmą ‘’właściwą decyzję’’.

Działania amerykańskie poparł sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun. W najważniejszych miastach Stanach Zjednoczonych organizowane są protesty potępiające atak na Bliskim Wschodzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj