Egipska armia bierze się za islamistów, grasujących na Synaju. Wojskowe śmigłowce ostrzelały miejscowości, gdzie mogli się ukrywać rebelianci. Jest wielu zabitych i rannych. Pociski spadły też na meczet.
Ostrzał rakietowy na Półwyspie Synaj, przeprowadzony przez egipskie wojsko. Według państwowej telewizji, w ataku przeprowadzonym przez helikoptery zginęło co najmniej 15 rebeliantów. Celem były zajmowane przez ekstremistów osady, położone w pobliżu granic Izraela i Strefy Gazy.
>>> Historia upadku. Czym jest Bractwo Muzułmańskie?
Al Jazeera informuje, że jest wiele ofiar śmiertelnych i dużo rannych. Według świadków, rakiety zniszczyły doszczętnie trzy budynki mieszkalne oraz uszkodziły meczet.
Na razie nie są znane bliższe okoliczności zdarzenia. Źródło w egipskiej armii potwierdziło, że trwa operacja przeciwko rebeliantom. Jednak wojsko odmawia oficjalnego komentarza w tej sprawie
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|