Dziennik Gazeta Prawana logo

Wybory w Rosji. Partia Putina bierze wszystko

8 września 2013, 19:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kreml
Kreml/Shutterstock
Opozycja znów przegrała wybory w Rosji. Aleksiejowi Nawalnemu nie udało się przejąć kontroli nad Moskwą, a w pozostałych częściach kraju zwyciężali ludzie rządzącej partii.

Siergiej Sobianin prawdopodobnie pozostanie na stanowisku mera Moskwy. Według wstępnych wyników Sobnianin zdobył ponad 52 procent głosów. Jego najgroźniejszy rywal Aleksiej Nawalny - 29 procent. Wstępne dane podała Fundacja Opinii Publicznej na podstawie badań exit poll. Wybory samorządowe cieszyły się w Moskwie wyjątkowo niską frekwencją. Według danych Miejskiej Komisji Wyborczej w Moskwie głosowało około 30 procent uprawnionych, a w obwodzie moskiewskim 31,5 procent. Oprócz mera Moskwy wybierano również gubernatora obwodu moskiewskiego.

Politolog Oleg Matwiejczew twierdzi, że organizowanie wyborów w pierwszej połowie września było błędem. - argumentuje Matwiejczew. Jednak nie we wszystkich regionach Rosji frekwencja była niska. W Czeczenii głosowało ponad 90 procent wyborców. Blisko 70 procent uprawnionych poszło do urn w większości dalekowschodnich okręgów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj