Rosja upolitycznia Igrzyska Zimowe w Soczi. Taki zarzut postawili gospodarzom zimowej olimpiady gruzińscy politycy. Chodzi o sporne terytoria separatystycznych regionów Osetii Południowej i Abchazji.
Gruzinom nie podoba się, że w rejestracyjnej bazie uczestników olimpiady, oba zbuntowane regiony figurują jako niepodległe państwa. MSZ w Tbilisi uważa, że to prowokacja, która uderza w terytorialną integralność Gruzji. - można przeczytać w oświadczeniu gruzińskiej dyplomacji.
Wcześniej wielokrotnie podkreślał tę kwestię również pełnomocnik Gruzji do spraw kontaktów z Rosją Zurab Abaszidze. - - stwierdził Abaszidze w jednym z wywiadów dla Polskiego Radia. Niepodległość Abchazji i Osetii Południowej uznały oprócz Rosji jedynie Nikaragua, Wenezuela, Nauru, Tuvalu i Vanuatu.