Dziennik Gazeta Prawana logo

Asad: To nie wojna domowa, to walka z terrorem

19 września 2013, 09:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zdjęcia z Syrii nagrodzone Pulitzerem
Zdjęcia z Syrii nagrodzone Pulitzerem/APART
Prezydent Syrii w wywiadzie dla telewizji "Fox News" stwierdził, że w Syrii nie ma wojny domowej, tylko jego wojsko walczy z terrorystami. Zapewnił też, że zniszczy arsenały broni chemicznej, potrzebuje na to jednak miliarda dolarów.

Nie ma wojny domowej w Syrii - przekonuje prezydent tego kraju. W wywiadzie dla amerykańskiej telewizji FOX News Baszar al-Asad stwierdził, że Syria jest atakowana przez bojowników powiązanych z al-Kaidą. Asad uważa, że Barack Obama nie powinien straszyć jego kraju interwencją, lecz posłuchać "zdroworozsądkowego" podejścia swoich obywateli do tej kwestii. Zdaniem Asada, Syria staje się obiektem ataku dziesiątek tysięcy dżihadystów spoza Syrii, powiązanych z al-Kaidą. Dlatego trudno mówić o wojnie domowej - przekonuje prezydent Syrii.

W tym samym wywiadzie Baszar al-Asad przyznał, że jego kraj ma broń chemiczną i zapowiedział, że podporządkuje się ustaleniom z Genewy i pozwoli ją zniszczyć. Zastrzegł jednak, że będzie to długa i kosztowna operacja. Ma trwać co najmniej rok i kosztować około miliarda dolarów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj