Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier Ukrainy: Integracja z Unią skończyłaby się bankructwem

18 grudnia 2013, 10:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ukraina milicja Majdan Chreszczatyk
Ukraina milicja Majdan Chreszczatyk/AP
Premier Ukrainy złudzeń nie ma - integracja z Unią Europejską byłoby najgorszą rzeczą, która mogłaby spotkać kraj. Twierdzi, że umowa stowarzyszeniowa skończyłaby się bankructwem państwa.

Według premiera Ukrainy, podpisane wczoraj porozumienia z Rosją uratowały ukraińską gospodarkę. Mykoła Azarow twierdzi, że gdyby Kijów zdecydował się na podpisanie umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską, skutki byłyby opłakane.

Szef ukraińskiego rządu powiedział, że dzięki zawartym z Moskwą umowom możliwe będzie przyjęcie budżetu. Ukrainę czeka obecnie wzrost gospodarczy, wzrosną emerytury i pensje w sferze budżetowej - dodał. Mykoła Azarow, który jeszcze wczesną jesienią przekonywał o korzyściach z integracji europejskiej, teraz mówi o tym, ile Kijów by na tym stracił. Ukrainę czekałyby .

Rosja dała wczoraj Ukrainie 40-procentową zniżkę na gaz, a także 15 miliardów dolarów kredytu. Dotąd nie wiadomo jednak, na jakie ustępstwa musiały pójść ukraińskie władze, aby otrzymać takie prezenty od Moskwy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj