Dziennik Gazeta Prawana logo

To drugi pilot próbował porwać etiopski samolot

17 lutego 2014, 13:46
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Porwany samolot linii Ethiopian Airlines na lotnisku w Genevie
Porwany samolot linii Ethiopian Airlines na lotnisku w Genevie/PAP
Drugi pilot samolotu Ethiopian Airlines poczekał, aż jego kolega wyjdzie z kabiny. Wtedy zablokował drzwi i skierował maszynę na nowy kurs. Gdy wylądował w Szwajcarii, wybił okno i próbował uciec z samolotu po linie. Gdy zatrzymała go policja, poprosił o azyl.


Do porwania Boeinga 767 lecącego z Addis Abeby do Rzymu doszło, gdy pierwszy pilot wyszedł do toalety. Wtedy jego kolega przejął stery i obrał kurs na Szwajcarię. Po wylądowaniu na płycie lotniska porywacz próbował uciec z kabiny, spuszczając się po linie. Został zatrzymany przez policję. Śledczym wyjaśnił, że chce ubiegać się o azyl polityczny w Szwajcarii, ponieważ w swoim kraju czuje się prześladowany.

Żaden z pasażerów oraz członków załogi nie ucierpiał podczas nieplanowanego lądowania. Lotnisko w Genewie pozostaje zamknięte do odwołania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj