Manifestanci zajęli w Kijowie gmachy Poczty Głównej i Państwowego
Komitetu Radia i Telewizji. W tym ostatnim gmachu, przy ulicy
Chreszczatyk, znajdzie się teraz sztab protestów.
Jego poprzednia siedziba, Dom Związków Zawodowych, został spalony w czasie starć minionej nocy.
Manifestanci zajęli też kilka kawiarni na Chreszczatyku, najbardziej reprezentacyjnej ulicy Kijowa.
Jak twierdzą, budynki zajęto bez oporu i nie wybito nawet jednej szyby.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR