Dziennik Gazeta Prawana logo

Łukaszenka nie chce podziału Ukrainy na dwa państwa

23 lutego 2014, 13:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mińsk
Mińsk/Shutterstock
Aleksander Łukaszenka zapewnia, że zrobi wszystko, by utrzymać jedność Białorusi, a żadnego Majdanu w Mińsku nie będzie. Winą za zajścia na Ukrainie oskarżył "nieodpowiedzialne władze".

Prezydent Aleksander Łukaszenka oświadczył, że Ukraina powinna zachować jedność terytorialną. Przywódca przemawiał w trakcie uroczystości z okazji obchodzonego na Białorusi Dnia Obrońcy Ojczyzny i Sił Zbrojnych, czyli popularnego święto wojska i mężczyzn.
Białoruski prezydent powiedział, że nikt nie powinien dzielić Ukrainy, wielkiego państwa, które jest potrzebne Białorusi.

Łukaszenka zawrócił przy tym uwagę, że w białoruskim społeczeństwie pojawiło się pewne . Jednocześnie zapewnił, że w jego kraju nie powtórzy się ukraiński scenariusz. Jak mówił, Majdanu na Białorusi nie będzie. - mówił do wojskowych Łukaszenka. Jego zdaniem to osłabienie władzy w państwie, korupcja i nieodpowiedzialność rządzących prowadzą do niepokojów i anarchii, a ludzie stają się ślepym narzędziem destrukcyjnych sił. Wtedy - stwierdził białoruski lider - .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj