Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowe badania duńskich naukowców obalają mity o polskich pracownikach

6 marca 2014, 11:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dania
Dania/Shutterstock
Populistyczni politycy ostrzegają, że Polacy przyjeżdżają do Danii tylko po to, by żyć z zasiłków. Jednak badania naukowców wykazują, że to zwykłe kłamstwa.

Twierdzenia, że Polacy przyjeżdżają do Danii, by wygodnie żyć na koszt gospodarzy, są krzywdzącym i fałszywym mitem. Tak stwierdzają duńscy naukowcy na podstawie najnowszych badań. Objęły one 105 tysięcy imigrantów przybyłych do Danii z Francji, Holandii, Litwy, Niemiec, Polski, Rumunii, Szwecji, Włoch i Wielkiej Brytanii, w latach 2009 - 2011.

Badania to odpowiedź na zarzuty wyrażane przez część działaczy związkowych oraz populistycznych lewicowych i prawicowych polityków. Profesor Dorte Sindbjerg Martinsen z Uniwersytetu Kopenhaskiego mówi, że nie ma żadnych powodów, by oskarżać Polaków czy Rumunów, że osiedlili się w Danii, by wykorzystywać tutejszy system opieki.

Z badań wynika - dość zaskakujący - wniosek, że to głównie szwedzcy imigranci, w większym stopniu niż sami Duńczycy, korzystają z systemu zabezpieczeń socjalnych. Liczby dowodzą, że zdecydowana większość obywateli tak zwanych nowych państw UE, w tym Polacy, przyjechała do Danii po prostu po to, pracować lub uczyć się. Opinię tę potwierdza inny duński naukowiec, profesor Jon Kvist.

Polscy imigranci, których w badanych latach przybyło do Danii około 25 tysięcy, plasują się na piątym miejscu rankingu wykorzystywania istniejących w tym kraju wszelkich form opieki społecznej - od urlopów macierzyńskich po zasiłki socjalne. Wyprzedzają ich w tej dziedzinie kolejno Szwedzi, sami Duńczycy, Niemcy i Brytyjczycy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj