Odwet Moskwy na zachodnie sankcje, to szansa dla rosyjskiego biznesu. Do
takich wniosków doszli dziennikarze „Rossijskoj Gaziety”. Tłumaczą oni,
że dzięki ograniczeniom w handlu z państwami, które nałożyły na Rosję
embargo: rozwinie się rodzima produkcja i przybędzie miejsc pracy.
Rządowy dziennik przypomina, że wczoraj prezydent Władimir Putin podpisał dekret o retorsjach wobec państw, które nałożyły na Rosję sankcje. Zgodnie z dokumentem, dziś rząd przedstawi listę towarów, których import zostanie zakazany.
- przekonuje „Rossijskaja Gazieta”. Daje przy tym do zrozumienia, że w ten sposób konsumenci wreszcie dostaną dobry towar, ponieważ ten importowany nie zawsze był odpowiedniej jakości.
Jako przykład „złych towarów” dziennik podaje: polskie jabłka i unijne mięso. -- dodaje gazeta. Według rządowego dziennika Rosja znajdzie sobie nowych dostawców zagranicznych, nie dopuści do wzrostu cen i zadba o nowe miejsca pracy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|