Dziennik Gazeta Prawana logo

Czerwony Krzyż: Nie mamy nic wspólnego z rosyjskim transportem

13 sierpnia 2014, 12:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pop święci białe ciężarówki z pomocą humanitarną z Rosji dla wschodu Ukrainy
Pop święci białe ciężarówki z pomocą humanitarną z Rosji dla wschodu Ukrainy/AP
Czerwony Krzyż zapewnia, że nie nic wspólnego z rosyjskim konwojem z pomocą, który jedzie w stronę Ukrainy. Organizacja twierdzi jednak, że gdy pomoc trafi na granicę, to wtedy MCK będzie mógł ją przejąć i rozdać potrzebującym.

- powiedział korespondentowi RMF, rzecznik Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża rzecznik organizacji Frederic Joly. Organizacja odcina się w ten sposób od rosyjskiego konwoju, który jedzie w stronę Ukrainy i który ma przewozić pomoc humanitarną. Tymczasem szef rosyjskiego MSZ, Siergiej Ławrow.  zapewniał, że akcja dostarczenia pomocy do Donbasu będzie odbywać się pod kontrolą MCK. 

Joly dodał, że organizacja może poprzeć tylko te akcje, które są "politycznie neutralne", a nie które mogą stać się częścią rosyjskiej prowokacji. Jednocześnie jednak, jeśli Moskwa zgodziłaby się rozładować ciężarówki na ukraińskiej granicy, to działacze Czerwonego Krzyża przejęliby kontrolę nad tą pomocą i rozdali potrzebującym. 

ZOBACZ TAKŻE: Twarde stanowisko Kijowa. Szef MSW: Rosyjski konwój na Ukrainę nie wjedzie>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj