Dziennik Gazeta Prawana logo

Nato i Bruksela potępiają wjazd rosyjskiego konwoju. "Jawne naruszenie granicy".

22 sierpnia 2014, 18:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Białe ciężarówki z pomocą humanitarną z Rosji dla wschodu Ukrainy
Białe ciężarówki z pomocą humanitarną z Rosji dla wschodu Ukrainy/AP
Zarówno Unia Europejska, jak i NATO uznają, że wjazd rosyjskiego konwoju to "jawne naruszenie granicy". Na słowach się jednak kończy. Obydwie organizacje nie zamierzają nic więcej zrobić w tej sprawie.

Unia Europejska i NATO potępiły wjazd rosyjskiego konwoju na Ukrainę. Pierwsze ciężarówki przekroczyły granicę przed południem, a według relacji separatystów, niektóre z nich dotarły już do Ługańska na wschodzie kraju.Zdaniem Unii Europejskiej Rosja dopuściła się .

Rzecznik szefowej unijnej dyplomacji Sebastien Brabant oświadczył, że wkroczenie konwoju z pomocą humanitarną na ukraińskie terytorium bez eskorty Międzynarodowego Czerwonego Krzyża i bez zgody ukraińskich władz jest także sprzeczne z poprzednimi uzgodnieniami między Ukrainą, Rosją i MCK. - napisał rzecznik.

W podobnym tonie wypowiedział się sekretarz generalny NATO. Anders Fogh Ramussen potępił wjazd konwoju uznając to za oraz . Rasmussen powiedział, że działania te mogą jedynie . Szef Sojuszu dodał, że rozwój wydarzeń na Wschodzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj