Dziennik Gazeta Prawana logo

Anarchia w Trypolisie. Islamiści przejmują kontrolę nad Libią

1 września 2014, 18:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Amerykańska ambasada w Trypolisie
Amerykańska ambasada w Trypolisie/PAP/EPA
Próby zbudowania demokratycznej Libii po obaleniu Muammara Kadafiego, kończą się w ogniu kałasznikowów. Islamiści wygrywają starcia ze świeckimi bojówkami i kontrolują już większość kraju.

Anarchia w stolicy Libii. Islamiści przejęli kontrolę nad siedzibami większości ministerstw, a także nad opuszczonym budynkiem amerykańskiej ambasady. Z kolei parlament, który uciekł do Tobruku, wybrał nowego premiera.Od kilkunastu tygodni o władzę w Libii walczą ze sobą dwie bojówki, które wcześniej wspólnie obalały Muamara Kadafiego. Libia ma teraz dwa rządy i dwa parlamenty, a chaos z każdym dniem pogłębia się.

Islamistyczne bojówki z Misuraty, które opanowują kolejne dzielnice stolicy kraju, teraz przejęły kontrolę nad siedzibami ministerstw. Według informacji rządu, który już wcześniej uciekł do Tobruku, islamiści nie tylko nie pozwolili urzędnikom przyjść do pracy, ale także spalili domy niektórych z nich, a innym grozili śmiercią. Wcześniej, świat obiegły zdjęcia z opuszczonego budynku amerykańskiej ambasady w Trypolisie, z islamistami, pływającymi w tamtejszym basenie. Stany Zjednoczone i inne kraje Zachodu, w tym Polska, ewakuowały w lipcu swoje placówki z Libii.

Islamiści z Misuraty mieli większość w poprzednim rządzie i parlamencie, ale po wyborach władzę przejęły nacjonalistyczne bojówki z Zintan. Islamiści nie uznali wyniku wyborów i siłą przejęli kontrolę nad stolicą, zmuszając nowe władze do ucieczki. Spowodowały też, że stary parlament zebrał się ponownie i wybrał nawet premiera.
Tymczasem, nowe władze, które chronią się w Tobruku, wybrały dzisiaj premierem Abdullaha al-Thinniego, który stał już na czele rządu, ale w ubiegłym tygodniu zrezygnował.

ONZ oświadczyła, że legalną władzą w Libii jest rząd w Tobruku. Jednakże w Libii faktyczną kontrolę nad większością kraju sprawują teraz islamiści.
Najnowszy kryzys w Libii jest najpoważniejszym w tym kraju od czasu obalenia i zabicia przed trzema laty pułkownika Muamara Kadafiego, który rządził Libią przez 42 lata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj