Dziennik Gazeta Prawana logo

Pacyfikują demonstrację w Moskwie. Zatrzymali też Nawalnego

30 grudnia 2014, 19:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Protest w Moskwie
Protest w Moskwie/PAP/EPA
W Moskwie policja zatrzymała opozycjonistę Aleksieja Nawalnego. Funkcjonariusze zabrali go do autokaru z placu w centrum Moskwy, gdzie uczestniczył w demonstracji.

Kilka tysięcy ludzi zebrało się w centrum Moskwy w obronie skazanego dziś opozycjonisty Aleksieja Nawalnego. Dziś sąd skazał opozycjonistę na 3 i pół roku pozbawienia wolności w zawieszeniu, a jego brata na 3 i pół roku więzienia.

Policja zatrzymała już Nawalnego i ponad 250 uczestników antyrządowego protestu w centrum Moskwy. W manifestacji poparcia dla opozycjonisty Aleksieja Nawalnego bierze udział kilka tysięcy ludzi. Oddziały specjalne policji przystąpiły do pacyfikacji demonstracji, wyłapując kolejnych jej uczestników.

Aleksiej Nawalny

Pierwszym zatrzymanym był sam Nawalny. Jak tłumaczyła policja, opuszczają swoje miejsce zamieszkania, złamał warunki aresztu domowego. Rosyjskie MSW zapewniło, że opozycjonista, który dziś wraz z bratem usłyszał wyroki sprawie dotyczącej malwersacji finansowych, wróci do domu. 

- relacjonował dziennikarz. 

Навального задержали у Ритц Карлтон pic.twitter.com/7n1x0zWDQo

Anton Belitskiy (@antonb_ru) grudzień 30, 2014

W tym czasie zwolennicy Nawalnego skandowali „swobodu” czyli „wolność”. Potem w okolicach Placu Maneżowego policja zatrzymała co najmniej 20 innych demonstrantów. Policja wzywała demonstrantów przez megafony do rozejścia się informując , że akcja odbywa się bez zgody władz. 

Opozycja zamierzała demonstrować 15 stycznia. Początkowo właśnie tego dnia miał być ogłoszony wyrok w sprawie braci Nawalnych oskarżonych o nadużycia finansowe. Jednak niespodziewanie sąd przyspieszył ogłoszenie wyroku. Tym samym zwolennicy Nawalnego mieli mniej czasu na zorganizowanie akcji protestu i nie mają oficjalnej zgody na jej przeprowadzenie.

Aleksiej Nawalny po wyjściu z gmachu sądu zaapelował do swoich zwolenników, aby przyszli na demonstrację. Sam również na nią się udał mimo aresztu domowego. Policja wzmocniła środki bezpieczeństwa.

Zamknięto jedno z wyjść z pobliskiej stacji metra. W Moskwie jest teraz 15 stopni mrozu.

Akcję zatrzymania na żywo relacjonowała niezależna telewizja Dożd. Zobacz, co się dzieje w Moskwie. RELACJA NA ŻYWO:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj