Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier Kopacz: Słowa dyrektora FBI o Polakach i holokauście nie do zaakceptowania

19 kwietnia 2015, 19:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Premier Ewa Kopacz i wicepremier Tomasz Siemoniak podczas uroczystości przy tablicy upamiętniającej wejście II Korpusu Polskiego generała Władysława Andersa do miasta Imola
Premier Ewa Kopacz i wicepremier Tomasz Siemoniak podczas uroczystości przy tablicy upamiętniającej wejście II Korpusu Polskiego generała Władysława Andersa do miasta Imola/PAP
Słowa dyrektora FBI o współodpowiedzialności Polski za Holokaust są nie do zaakceptowania. Nasz kraj nie był sprawcą, ale ofiarą II wojny światowej - podkreśliła Ewa Kopacz, przebywająca z wizytą w Pradze.

- dodała premier i przypomniała, że odpowiednie działania podjęło już Ministerstwo Spraw Zagranicznych, wzywając na spotkanie ambasadora USA w Polsce, Stephena Mulla.

Kontrowersyjne słowa padły w wystąpieniu szefa FBI podczas obchodów Dnia Pamięci o Holocauście, które przedrukował dziennik "Washington Post". James Comey powiedział między innymi, że wielu dobrych ludzi, którzy kochali swoje rodziny, pomagali sąsiadom i chodzili do kościoła, pomogło nazistom zamordować miliony ofiar. Dodał, że ".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj