Takiego przemówienia nieczęsto można posłuchać w Parlamencie Europejskim. Gdy okazało się, że Aleksis Tsipras przyjechał do Strasburga bez konkretnych propozycji rozwiązania kryzysu rozjuszony Guy Verhofstadt powiedział wprost, co o tym myśli.
zaczął swoje wystąpienie Verhofstadt wbijając szpilkę greckiemu premierowi, który nie spieszył się z wizytą.
– grzmiał Verhofstadt do coraz bardziej zakłopotanego Tsiprasa.
- krzyczał Belg.
Verhofstad przedstawił własny pięciopunktową mapę drogową, której najważniejszym punktem jest zmniejszenie sektora publicznego, ukrócenie klientystycznego systemu, korupcji, przywilejów właścicieli statków, wojskowych, kościoła prawosławnego oraz partii politycznych.
mówił Verhofstadt.
Verhofstadt mówił też o konieczności prywatyzacja państwowych banków w Grecji, otwarciu rynku pracy i zamkniętych zawodów z myślą o młodym pokoleniu.
- Proszę udowodnić, że jest pan prawdziwym liderem, a nie fałszywym prorokiem – zakończył przemówienie Verhofstadt.
Nagrodzono go gromkimi brawami. A wystąpienie, które udostępniono w internecie stało się hitem sieci.