Wielokilometrowa ściana pyłu i mroczne ciemne chmury. Tak wyglądała
burza piaskowa w Arizonie. Silny wiatr, który towarzyszył burzom w
okolicach Phoenix, wzbił w powietrze gigantyczne tumany kurzu.
Krajowa Służba Pogodowa natychmiast wydała ostrzeżenie dla mieszkańców, ponieważ widoczność spadła do zaledwie kilkuset metrów i utrzymywała się na tak niskim poziomie przez prawie dwie godziny. Prędkość wiatru w trakcie burzy osiągała prędkość nawet 96 kilometrów na godzinę.
Autor nagrania zarejestrował mrożący krew w żyłach moment lądowania samolotu podczas burzy piaskowej. Nagranie apokaliptycznych scen, jakie rozegrały się na arizońskim niebie zapierają dech w piersiach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X-news