Reklama

Wiceszef FSB Siergiej Smirnow ostrzega, że terroryści spod znaku Państwa Islamskiego kontrolują coraz większy obszar. Podkreśla, że uciekających przed terrorem, ratujących swoje życie i zdrowie przybywa, i będzie ich jeszcze więcej. Powtórzył też za prezydentem Władimirem Putinem, że fala uchodźców nie ma nic wspólnego ze wsparciem jakiego Rosja udziela Baszarowi al-Assadowi.

Według FSB, po stronie terrorystów walczy około 2400 obywateli Federacji Rosyjskiej i prawie 3000 mieszkańców państw Azji Centralnej. Rosja opowiada się za stworzeniem regionalnej koalicji do walki z Państwem Islamskim, której podstawową siłą byłaby wspierana przez międzynarodową społeczność armia syryjskiego reżimu.