Dziennik Gazeta Prawana logo

W obliczu tragedii brak jedności wśród francuskich polityków

15 listopada 2015, 14:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Świat w szoku po zamachach w Paryżu
Świat w szoku po zamachach w Paryżu/PAP/EPA
Francuska klasa polityczna jest zgodna co do tego, że należy zjednoczyć siły w walce z terroryzmem. Ale na tym kończy się jedność w obliczu tragedii, jakiej widownią stał się Paryż.

Republikańska prawica domaga się od socjalistycznej większości przyznania się do porażki w walce z terroryzmem. Politycy tej partii podkreślają, że w dziesięć miesięcy po ataku w redakcji "Charlie Hebdo", sytuacja pod względem bezpieczeństwa nie uległa we Francji poprawie. Jest odwrotnie - terroryści mogli uderzyć z większą siłą, w bardziej krwawy sposób, a państwo nie było temu w stanie zapobiec.

W obliczu takiej sytuacji przewodniczący Republikanom, były prezydent Nicolas Sarkozy domaga się odwołania wielkiej, międzynarodowej Konferencji Klimatycznej. Spotkanie z udziałem szefów państw i rządów niemal dwustu krajów ma trwać od 30 listopada do 11 grudnia. W sumie ma w nim wziąć udział 40 tysięcy osób. Anulowanie konferencji wykluczają ministrowie spraw zagranicznych Laurent Fabius i ochrony środowiska Segolene Royal. Premier Manuel Valls zapowiedział nadzwyczajne środki bezpieczeństwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj