Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska poskarży się na Francję do Komisji Europejskiej? Polskie firmy mają problem

28 grudnia 2015, 07:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
euro waluta
euro waluta/Shutterstock
Firmy przewozowe domagają się dyplomatycznej interwencji w Komisji Europejskiej w sprawie francuskich przepisów o płacy minimalnej. Opublikowany w sierpniu pakiet ustaw loi Macron wymaga stosowania płacy minimalnej na poziomie 9,61 euro za godzinę, wcześniejszego zgłoszenia pracowników, prowadzenia dokumentacji w języku francuskim, a także posiadania przez firmy zagraniczne przedstawiciela nad Sekwaną. Co prawda rozporządzenia wykonawcze do tej ustawy wciąż nie weszły jeszcze w życie (dlatego ostatecznie nie jest znany ostateczny stopień ingerencji w działalność przedsiębiorców), ale już wiadomo, że będą dla firm bardzo uciążliwe i kosztowne.

Dlatego organizacja pracodawców Transport i Logistyka Polska oczekuje od Ministerstwa Spraw Zagranicznych skargi do Komisji Europejskiej w sprawie niestosowania przez Paryż przepisów prawa unijnego.

– tłumaczy Maciej Wroński, prezes TLP.

Przypomina, że strona polska podjęła pierwsze działania w sprawie MiLoG dopiero po jej wejściu w życie rok temu. Przepisy zostały później zaskarżone do KE, ale ostatecznego rozstrzygnięcia wciąż nie ma. W przypadku ewentualnego zgłoszenia zastrzeżeń do loi Macron na rozstrzygnięcie komisji także trzeba będzie czekać miesiącami.

A właśnie to rozstrzygnięcie – zdaniem MSZ – będzie kluczowe dla stosowania francuskiej ustawy.

– informuje biuro prasowe resortu.

Urzędnicy zapewniają, że MSZ zabiega o to, by kwestia płacy minimalnej została rozwiązana w sposób korzystny dla polskich przedsiębiorców, w szczególności branży transportowej.

Ale TLP prosi też resort dyplomacji o interwencję w sprawie pogarszającej się sytuacji w rejonie Calais na granicy francusko-brytyjskiej.

– zauważa Paweł Trębicki, dyrektor generalny w spółce Raben Transport.

Przewoźnicy relacjonują, że na granicy nasilają się akty przemocy: niszczenie ładunków, kradzieże i napady rabunkowe. – – zaznacza Maciej Wroński, dodając, że coraz więcej napadów na ciężarówki ma także miejsce na parkingach we Francji i Niemczech.

Dlatego TLP domaga się od polskich władz interwencji w Paryżu i Berlinie, a także przedstawienia problemu na forum unijnym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj