Dziennik Gazeta Prawana logo

Bunt pijanych marynarzy na tureckim statku. Załogę uratował szturm ukraińskich komandosów

5 września 2016, 13:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Statek na morzu
Statek na morzu/Shutterstock
Jednostka specjalna Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) „Alfa” stłumiła bunt na tureckim statku handlowym, podczas którego dwóch marynarzy raniło nożami czterech członków załogi, w tym kapitana, a następnie uwięziło jako zakładników pięć innych osób.

Do zdarzenia doszło w niedzielę późnym wieczorem przy wejściu do portu w Odessie nad Morzem Czarnym. Turecki frachtowiec "Mehmet Unlu", na którym odcięto prąd, dryfując niebezpiecznie zbliżył się do falochronu. Ze statku nadszedł sygnał SOS. Ukraińskie władze natychmiast zwołały sztab kryzysowy, który podjął decyzję o szturmie, w wyniku którego komandosi "Alfy" opanowali sytuację na statku i uwolnili zakładników. Rannym udzielono pomocy medycznej, a buntownicy, którzy - jak donoszą media - byli pod wpływem alkoholu, zostali zatrzymani.

- relacjonował na Facebooku szef grupy terminali portu w Odessie, Andrij Stawnicer.

108-metrowej długości "Mehmet Unlu" pływa pod banderą turecką. Według lokalnych mediów ukraińskich zatrzymał się w Odessie w drodze z Mikołajowa do Jordanii, dokąd przewozi ładunek metalu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj