Dziennik Gazeta Prawana logo

Orban: Albo pogodzimy się ze współczesną wędrówką ludów, albo powstrzymamy imigrację

11 listopada 2016, 11:05
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Viktor Orban
Viktor Orban/PAP/EPA
Węgry będą walczyć w UE przeciw obowiązkowym kwotom osiedlania uchodźców, mając do dyspozycji obecny tekst konstytucji – oznajmił w piątek premier Viktor Orban w Radiu Kossuth, sugerując, że nie podejmie kolejnej próby jej nowelizacji w tej sprawie.

Pytany, czy rząd podejmie kolejną próbę znowelizowania konstytucji po tym, jak we wtorek parlament nie przegłosował projektu nowelizacji zakazującego osiedlania na Węgrzech cudzoziemców z ominięciem obowiązującej w kraju procedury, Viktor Orban odparł:

Jak dodał, 15 i 16 grudnia odbędzie się w Brukseli szczyt szefów rządów, gdzie kwestia imigracji ma być głównym punktem obrad. Jak powiedział, rząd ma dwie możliwości: .

Zaznaczył, że wobec tego w najbliższych tygodniach i miesiącach rząd musi kontynuować walkę o powstrzymanie imigracji i w tej sprawie nie może liczyć na opozycję. Jak przypomniał, 2 października odbyło się referendum, w którym , bowiem 3,3 mln osób - powiedział. Teraz - oznajmił.

Orban odniósł się też do wygranej Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA. Pytany, czy liczy teraz na zmianę niezbyt ciepłych stosunków z USA, odparł, że ma nadzieję na zmianę Dodał, że , że przy nowym amerykańskim prezydencie świat będzie lepszym miejscem. - dodał. Brexit był jego zdaniem

Parlament węgierski nie przyjął we wtorek zgłoszonej przez Orbana nowelizacji konstytucji. Projekt przewidywał m.in., że obywatel innego kraju - wyłączając obywateli państw Europejskiego Obszaru Gospodarczego - mógłby zamieszkać na Węgrzech "na podstawie wniosku indywidualnie rozpatrzonego przez władze węgierskie, według procedury określonej w ustawie uchwalonej przez parlament".

Do uchwalenia nowelizacji potrzebne było poparcie 2/3 posłów, czyli 133 głosy. Rządząca koalicja - złożona z partii Fidesz i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej (KDNP) - ma zaś obecnie 131 posłów w 199-osobowym jednoizbowym parlamencie. Za poprawką głosowali tylko posłowie partii rządzących.

Skrajnie prawicowa partia Jobbik uważała poprawkę za bardzo ważną, ale uzależniała poparcie dla niej od likwidacji systemu udzielania zgody na stały pobyt na Węgrzech w zamian za zakup obligacji państwowych, do czego nie doszło. Na Węgrzech od trzech lat obowiązują przepisy przewidujące, że cudzoziemiec, który zainwestował w węgierskie obligacje państwowe co najmniej 250 tys. euro, może dostać pozwolenie na stały pobyt w tym kraju.

W referendum 2 października Węgrzy odpowiedzieli na pytanie: "Czy chce Pan/Pani, by Unia Europejska mogła zarządzić, również bez zgody parlamentu, obowiązkowe osiedlanie na Węgrzech osób innych niż obywatele węgierscy?". Referendum było nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji, ale ponad 98 proc. osób, które oddały ważny głos (ponad 3,3 mln obywateli), odpowiedziało przecząco na postawione w nim pytanie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj