Dziennik Gazeta Prawana logo

Akcja prewencyjna USA wobec reżimu Kim Dzong Una? Trump mówi, że Korea Płn. to problem, Pentagon nie komentuje

14 kwietnia 2017, 06:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Trump
Donald Trump/PAP/EPA
"Dowództwo zawsze bierze pod uwagę cały wachlarz opcji, aby uniknąć przypadkowości"– powiedziała rzeczniczka Pentagonu Dana White. Zarazem odmówiła komentarza do materiału telewizji NBC, gdzie wskazano, że USA przygotowują prewencyjną operację wobec Korei Płn.

White podkreśliła, że Stany Zjednoczone pozostaną wierne swym zobowiązaniom sojuszniczym wobec Japonii i Korei Południowej, "tym bardziej – w obliczu potencjalnych zagrożeń".

Zaznaczyła jednak, że "byłoby sprzeczne z polityką amerykańskich władz wojskowych, gdyby planowane operacje wojskowe stawały się przedmiotem dyskusji w amerykańskich mediach". Wykluczyła też możliwość "spekulowania na temat dostępnych scenariuszy".

Tymczasem amerykańskie środki masowego przekazu zastanawiają się czy i kiedy mogłoby dojść do podobnej akcji wojskowej po ostatnich wypowiedziach prezydenta USA Donalda Trumpa.

W czwartek prezydent Stanów Zjednoczonych oświadczył, że "Korea Płn. stała się problemem, którym musimy się zająć". Podkreślił też, że pokłada duże nadzieje w mediacji przywódcy Chin Xi Jinpinga, z którym spotkał się przed tygodniem i z którym rozmawiał w środę przez telefon.

podkreślił Trump.

Dodał, że według jego wiedzy, przywódca Chin próbuje obecnie wywrzeć presję na władze Korei Północnej, aby dla własnego dobra zaprzestały dalszych prób balistycznych oraz prób z bronią jądrową. "Wiem, że prezydent Xi naprawdę dokłada starań, by rozwiązać ten problem" – zapewnił Trump.

We wtorek Donald Trump po raz kolejny ostrzegł komunistyczny reżim w Pjongjang, że nierespektowanie rezolucji Rady Bezpieczeństwa może się dlań źle skończyć. "Korea Północna szuka kłopotów. Jeśli Chiny postanowią pomóc, byłoby świetnie. Jeśli nie, rozwiążemy ten problem bez nich! USA" - napisał Trump na Twitterze, odnosząc się do rozwijania przez Pjongjang programu zbrojeń nuklearnych i programu rakietowego.

Światowe media spodziewają się uroczystej parady w Pjongjangu z okazji przypadającej w sobotę 105. rocznicy urodzin Kim Ir Sena, założyciela komunistycznej Korei Płn. i dziadka obecnego przywódcy Kim Dzong Una. Dotychczas zdarzało się, że reżim przeprowadzał testy rakietowe oraz nuklearne z okazji ważnych rocznic.

Cześć ekspertów uważa, że Pjongjang może zechcieć przeprowadzić szóstą już próbę z bronią jądrową.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj