Czworo dzieci zginęło w zderzeniu szkolnego autobusu z pociągiem w czwartek w gminie Millas w pobliżu Perpignan na południu Francji; 19 osób jest rannych - podało francuskie ministerstwo spraw wewnętrznych.
Na miejsce wypadku udała się minister transportu Francji Elizabeth Borne. napisała Borne na Twitterze.
Na miejsce tragedii przybędzie też prezes SNCF, państwowego przewoźnika kolejowego, Patrick Jeantet. Firma podała już, że w momencie, w którym doszło do zderzenia, pociąg ekspresowy TER jechał z szybkością 80 km na godz., co jest "prędkością normalną na tym odcinku".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane