Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef BBN zapewnia: Rozmowy Duda-Netanjahu odbyły się w bardzo dobrej atmosferze

28 września 2018, 10:36
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
prezydent Andrzej Duda i premier Benjamin Netanjahu
prezydent Andrzej Duda i premier Benjamin Netanjahu/PAP
Relacje polsko-izraelskie wróciły do normy; spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu przebiegało w bardzo dobrej atmosferze - ocenił w piątek w Radiu Zet szef BBN Paweł Soloch.

Soloch został zapytany w piątek w Radiu Zet, w jakiej atmosferze odbyło się spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu; spotkanie odbyło się środę na marginesie 73. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku. Szef BBN zapewnił, że rozmowy Duda-Netanjahu odbyły się w bardzo dobrej atmosferze. - zaznaczył i dodał, że było to pierwsze spotkanie "po tym jak pojawiła się kwestia ustawy IPN-owskiej".

- powiedział szef BBN. Pytany, czy relacje polsko-izraelskie wracają do normy, Soloch podkreślił, że - powiedział Soloch. Wizyta odbędzie się 15-16 października br. na zaproszenie doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego Meira Ben-Shabbata.

W styczniu uchwalona została nowelizacja ustawy o IPN, która m.in. wprowadzała przepisy mówiące o sankcjach za przypisywanie "publicznie i wbrew faktom" narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialności za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne, a także za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni".

Wywołały one krytykę m.in. ze strony władz Izraela oraz przedstawicieli żydowskiej diaspory. O przeanalizowanie ustawy pod kątem wolności słowa apelowała też administracja amerykańska. 6 lutego prezydent Andrzej Duda podpisał nowelę, a następnie w trybie kontroli następczej skierował ją do TK. Prezydent chciał, by Trybunał zbadał, czy przepisy ustawy nie ograniczają w sposób nieuprawniony wolności słowa oraz aby przeanalizował kwestię tzw. określoności przepisów prawa.

27 czerwca Sejm uchwalił, Senat przyjął bez poprawek, a prezydent podpisał kolejną nowelizację ustawy o IPN; uchyliła ona artykuły: 55a, który groził karami grzywny i więzienia za przypisywanie polskiemu narodowi i państwu odpowiedzialności m.in. za zbrodnie III Rzeszy Niemieckiej i 55b, który głosił, że przepisy karne mają się stosować do obywatela polskiego oraz cudzoziemca - "niezależnie od przepisów obowiązujących w miejscu popełnienia czynu". W uzasadnieniu tych zmian podkreślono, że "bardziej efektywnym sposobem ochrony dobrego imienia Rzeczypospolitej Polskiej i Narodu Polskiego, biorąc pod uwagę cel ustawy, będzie wykorzystanie narzędzi cywilnoprawnych".

Tego samego dnia premierzy Polski i Izraela: Mateusz Morawiecki i Benjamin Netanjahu, podpisali wspólną deklarację, w której podkreślono m.in. brak zgody na przypisywanie Polsce lub całemu narodowi polskiemu winy za okrucieństwa nazistów i ich kolaborantów, potępienie przez oba rządy wszelkich form antysemityzmu i odrzucenie antypolonizmu oraz innych negatywnych stereotypów narodowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj