"Wybór >człowieka roku<, dokonywany przez >Financial Times<, jest zazwyczaj odzwierciedleniem osiągnięć. W przypadku Sorosa w tym roku jego wybór dotyczy również wartości, które reprezentuje" - wskazała gazeta kół gospodarczych i jeden z najbardziej opiniotwórczych dzienników w Europie.

88-letni Soros jest określany jako "ojciec funduszy hedgingowych", ale także jako "orędownik demokracji liberalnej i otwartego społeczeństwa" - idei, które "zatriumfowały podczas zimnej wojny, a dzisiaj są oblegane ze wszystkich stron od Rosji Władimira Putina po Amerykę Donalda Trumpa" - czytamy w "FT".

Dziennik wskazuje, że Soros przez ponad trzy dekady "wykorzystał swoją filantropię do walki z autorytaryzmem, rasizmem i nietolerancją". "Dzięki swemu długiemu zaangażowaniu w otwartość, wolność mediów i prawa człowieka ściągnął (na siebie) gniew autorytarnych reżimów i, w coraz większym stopniu, narodowych populistów, którzy nadal zyskują na popularności, zwłaszcza w Europie" - czytamy w londyńskiej gazecie.

Pochodzący z Węgier miliarder, znany w świecie finansów ze swego spektakularnego i skutecznego ataku na Bank Anglii i funta szterlinga w 1992 roku, stał się kozłem ofiarnym nacjonalistów i zwolenników teorii spiskowych w Europie i Stanach Zjednoczonych, którzy w szczególności oskarżają go wspieranie nielegalnej imigracji poprzez swoje działania humanitarne - pisze AFP. W roku 1992 Soros swymi operacjami walutowymi znacznie osłabił kurs funta szterlinga, zarabiając na tym blisko miliard dolarów.

W sierpniu fundacja Sorosa przeniosła swoją siedzibę z Budapesztu do Berlina po przyjęciu przez rząd Viktora Orbana szeregu ustaw pod hasłem "Stop Soros".

Z kolei w USA prezydent Donald Trump oskarżył miliardera, głównego sponsora Demokratów, o finansowanie demonstrantów protestujących przeciwko zatwierdzeniu Bretta Kavanaugh na sędziego Sądu Najwyższego. W październiku do Sorosa, podobnie jak do innych przeciwników amerykańskiego prezydenta, została wysłana paczka z urządzeniem wybuchowym.

Wyróżnienie "Financial Times Person of the Year" jest przyznawane od 1970 roku głównie ludziom biznesu i politykom. Wśród uhonorowanych przez brytyjski dziennik jest m.in. była programistka Ubera Susan Fowler, która ujawniła proceder molestowania seksualnego w tej firmie (2017), Donald Trump (2016), kanclerz Niemiec Angela Merkel (2015), nieżyjący już założyciel informatycznej firmy Apple Steve Jobs (2010), były prezydent USA Barack Obama (2008) i były prezydent Lech Wałęsa.