Zostałem postawiony przed wyborem. Nie mamy jedzenia dla gości z powodu zamknięcia rządu? No to albo podamy sałatki, które na szybko przygotują Pierwsza Dama i Druga Dama, albo, tu zapytałem Lindseya Grahama i Tima Scotta, jeśli nasi goście nie lubią sałatek, wyskoczę na chwilę i zamówię około tysiąca hamburgerów, Big Maców. I tak właśnie zrobiliśmy. Kupiliśmy tysiąc hamburgerów z niemal wszystkich amerykańskich firm. Burger King, Wendy's, McDonald's... Mieliśmy Big Maki, ćwierćfunciaki z serem. Mieliśmy wszystko, co lubię i co wy lubicie. I bez względu na to, co zrobiłem, wiem, że nic lepszego nie dało się zrobić, prawda? - powiedział z uśmiechem Trump.

Reklama