Sąd apelacyjny w Brukseli orzekł w piątek, że ludzie ci nie mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności za działalność ugrupowania terrorystycznego, ponieważ PKK nie jest organizacją terrorystyczną - informuje Reuters.

Agencja wyjaśnia, że zgodnie z prawem belgijskim kategoria "terroryzm" nie ma zastosowania wobec sił, zaangażowanych w konflikty zbrojne, nawet jeśli Unia Europejska, Stany Zjednoczone i Turcja uznały PKK za ugrupowanie terrorystyczne.

Tureckie MSZ podkreśliło w poniedziałek, że decyzja belgijskiego sądu jest nie do przyjęcia. Uznano, że decyzja ta daje organizacjom terrorystycznym bardzo niebezpieczne pole manewru. Stanowisko Ankary przekazano belgijskiemu ambasadorowi.

Reuters zwraca uwagę, że relacje Ankary z Unią Europejską pogorszyły się po nieudanej próbie zamachu stanu w Turcji w 2016 r., po której władze tureckie zaczęły zarzucać Europie udzielanie schronienia zamieszanym w tę próbę zamachu, a także bojownikom PKK.

Partia Pracujących Kurdystanu od lat 80. prowadzi zbrojną walkę o kurdyjską autonomię w Turcji, głównie na południowym wschodzie kraju. W konflikcie kurdyjsko-tureckim zginęło już ponad 40 tys. osób.