Dziennik Gazeta Prawana logo

Putin krytykuje ideę liberalizmu: Czy zapomnieliśmy, że wszyscy żyjemy w świecie opartym o biblijne wartości?

27 czerwca 2019, 23:36
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Władimir Putin
Władimir Putin/Shutterstock
Prezydent Rosji Władimir Putin skrytykował w czwartek w wywiadzie dla dziennika "Financial Times" ideę liberalizmu, oceniając, że "nie jest potrzebna" i "weszła w konflikt z interesami przytłaczającej większości populacji", m.in. za sprawą multikulturalizmu i imigracji.

W 90-minutowej rozmowie z dziennikarzami gazety, Putin poruszył także kwestię rywalizacji ze Stanami Zjednoczonymi, odrzucił zarzuty dotyczące wrogiej aktywności rosyjskich szpiegów, a także wyraził nadzieję na poprawę relacji dyplomatycznych z Wielką Brytanią.

Odnosząc się do zachodniego pojmowania liberalizmu, prezydent Rosji wskazywał na nadmierną otwartość na multikulturalizm i tolerancję, w tym m.in. wobec mniejszości seksualnych.

W szczególności skrytykował niemiecką kanclerz Angelę Merkel, oceniając jej decyzję o wpuszczeniu do Niemiec ponad miliona uchodźców i imigrantów, większości z Syrii, za "kardynalny błąd".

- podkreślił Putin.

- pytał Putin, oceniając, że liberałowie "po prostu nie mogą już dłużej dyktować ludziom tego, czego chcą, jak robili w ostatnich dekadach".

Pytany o międzynarodową krytykę dotyczącą prześladowań osób z mniejszości seksualnych, rosyjski prezydent próbował przekonywać, że Rosja "nie ma problemu z osobami LGBT", ale zaznaczył, że "niektóre rzeczy wydają nam się przesadne", dodając, że "oni teraz twierdzą, że dzieci mogą mieć pięć czy sześć ról gender".

- argumentował.

"FT" zaznaczyło, że "krytyka Putina pod adresem liberalizmu - dominującej zachodniej ideologii od czasu zakończenia drugiej wojny światowej w 1945 roku - wtóruje podobnym głosom ze strony innych antyestablishmentowych liderów, od amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa do węgierskiego (premiera) Viktora Orbana, Matteo Salviniego we Włoszech i rebelii ws. brexitu w Wielkiej Brytanii".

Odnosząc się do relacji ze Stanami Zjednoczonymi, rosyjski prezydent wyraził obawę dotyczącą rywalizacji nuklearnej z Waszyngtonem, ale jednocześnie podkreślił swoje nadzieje na odwilży w relacjach z Wielką Brytanią przed zaplanowanym na marginesie szczytu G20 w Osace spotkaniu z premier Theresą May.

- powiedział.

Jednocześnie odrzucił jednak po raz kolejny zarzuty o odpowiedzialność Moskwy za próbę morderstwa byłego pułkownika GRU Siergieja Skripala, który został otruty w brytyjskim Salisbury. W tym kontekście powiedział jednak, że "zdrada (Skripal miał według mediów współpracować z brytyjskim wywiadem - PAP) jest najcięższym możliwym przestępstwem i zdrajcy muszą być ukarani".

Putin zbagatelizował także pytanie dotyczące oskarżeń o wrogą aktywność rosyjskiego wywiadu, pisząc, że "całe to zamieszanie ze szpiegami, to nie jest godne (rozmowy w kontekście) poważnych relacji między krajami", kpiąc, że "nie jest warte nawet pięciu kopiejek".

Dziennikarze "FT" pytali także o zwiększoną gotowość rosyjskiego prezydenta do podejmowania ryzyka w relacjach międzynarodowych, m.in. przez interwencję wojskową w Syrii i nielegalną aneksję ukraińskiego Krymu.

- odparł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj