Dziennik Gazeta Prawana logo

USA chcą przyspieszyć sprzedaż F-16 Tajwanowi. Chiny grożą odwetem

17 sierpnia 2019, 18:32
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
F-16
F-16/Shutterstock
Amerykańscy kongresmeni i senatorowie uważają, że Kongres powinien szybko zaaprobować wartą 8 mld dolarów transakcję sprzedaży Tajwanowi myśliwców F-16, gdyż wyspa ta musi się zmagać z coraz większą presją ze strony Chin kontynentalnych.

Chiny już wyraziły zdecydowany sprzeciw wobec tej transakcji - jednej z największej w historii relacji USA z Tajwanem - gdyż uważają wyspę za swoją zbuntowaną prowincję i zagroziły niesprecyzowanymi bliżej krokami odwetowymi.Zapowiedzi administracji Donalda Trumpa w sprawie sprzedaży samolotów Tajwanowi z zadowoleniem przyjmują jednak czołowi przedstawiciele obu izb Kongresu. "Te myśliwce są kluczowe do zwiększenia zdolności Tajwanu do obrony swojej przestrzeni powietrznej, która znajduje się pod rosnącą presją ze strony Chińskiej Republiki Ludowej" - napisał w piątek Jim Risch, reprezentujący Partię Republikańską przewodniczący senackiej komisji spraw zagranicznych.

Z kolei przewodniczący senackiej komisji sił zbrojnych Jim Inhofe oraz inny Republikański senator John Cornyn oświadczyli, że Tajwan "pozostaje ważnym filarem bezpieczeństwa i stabilności" w regionie, a sprzedaż samolotów "będzie czynnikiem odstraszającym Pekin". Również reprezentujący Partię Demokratyczną przewodniczący komisji spraw zagranicznych Izby Reprezentantów Eliot Engel i najwyższy rangą Republikanin w jej składzie napisali we wspólnym oświadczeniu, że umowa "wyśle silny przekaz" odnośnie do amerykańskich zobowiązań do wspierania bezpieczeństwa i demokracji w regionie. Swoje poparcie dla transakcji wyrazili też Republikańscy senatorowie Ted Cruz i Marco Rubio.

Waszyngton nie utrzymuje formalnych stosunków dyplomatycznych z Tajwanem, ale jest prawnie zobowiązany do zapewniania mu możliwości obrony. USA są największym dostawcą broni na Tajwan i w Kongresie panuje szerokie poparcie dla tej polityki. Chiny nigdy nie wykluczyły użycia siły w celu przywrócenia swojego zwierzchnictwa nad wyspą i wielokrotnie potępiały sprzedaż broni władzom w Tajpej.

Piątkowy "New York Times" podał, powołując się na pragnącego zachować anonimowość urzędnika administracji Trumpa, że sprawa sprzedaży F-16 posuwa się naprzód, a w czwartek Departament Stanu formalnie poinformował o tym komisje spraw zagranicznych w obu izbach. Jak wyjaśnia gazeta, kiedy komisje wyrażą swoją zgodę - co prawdopodobnie nastąpi w ciągu kilku dni albo tygodni - nastąpi formalne notyfikowanie umowy Kongresowi, który będzie miał 30 dni na zgłoszenie ewentualnych obiekcji.

Tymczasem jak podaje chińska agencja Xinhua, rzeczniczka MSZ Hua Chunying oświadczyła, że transakcja stanowi poważne pogwałcenie zasady "jednych Chin", a tym samym jest podważeniem chińskiej suwerenności i interesów narodowych. Wezwała też USA, by wstrzymały dostawy broni na Tajwan, gdyż w przeciwnym razie strona chińska "z pewnością podejmie działania odwetowe".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj