Dziennik Gazeta Prawana logo

We Francji w czerwcu i lipcu zmarło z upału 1500 osób więcej

8 września 2019, 14:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Upał
Upał/Shutterstock
W dwóch falach upałów, które nawiedziły w czerwcu i lipcu Francję, zmarło 1500 osób więcej niż zazwyczaj w tym okresie, jednak dziesięć razy mniej niż podczas fali upałów w 2003 roku - poinformowała w niedzielę minister zdrowia Agnes Buzyn.

- powiedziała minister w programie TV France Inter.

28 czerwca w miejscowości Herault na północy Francji zanotowano rekordową temperaturę 46 stopni C, co stanowi w kraju rekord wszechczasów.

- przypomniała.

Mimo tych trudnych warunków "dzięki profilaktyce i przekazom medialnym udało nam się 10-krotnie zmniejszyć śmiertelność w stosunku do 2003 r.” - powiedziała minister Buzyn, dziękując za mobilizację pracownikom służby zdrowia.

- podała, odnosząc się m.in. do zgonów wśród osób czynnych zawodowo.

Najbardziej zabójcza fala upałów przeszła przez Francję w 2003 r. W okresie 4–18 sierpnia zmarło wtedy 15 tys. osób, szczególnie w centralnej Francji i Ile-de-France. W całym roku z powodu upałów zmarło prawie 20 tys. osób.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj