Pociąg stoi teraz na przełęczy Brenner na włoskim terytorium. Wśród pasażerów są dwie osoby z gorączką, które - jak się podejrzewa - mogą być zakażone koronawirusem - przekazał Oe24 na stronie internetowej.
- - cytuje Oe24 oświadczenie ministra spraw wewnętrznych Austrii Karla Nehammera.
Szef MSW oznajmił, że "dzięki szybkiej reakcji komisarz odpowiedzialny za powiat Innsbruck-Land był w stanie zapobiec wjazdowi do Austrii". - - dodał.
Nehammer powiedział, że "dalsza procedura jest obecnie koordynowana i sprawdzana wspólnie z władzami włoskimi; jestem w stałym kontakcie z starostą krajowym (Tyrolu - PAP) Güntherem Platterem, by doradzić w sprawie dalszego postępowania".
- W każdym razie pociąg został zatrzymany - oświadczył.
Agencja Reutera, która podała wiadomość, zaznacza, że austriacka policja, ministerstwo spraw wewnętrznych i operator pociągu OeBB nie były dostępne w celu uzyskania komentarza.