Dziennik Gazeta Prawana logo

Dantejskie sceny w Mołdawii. Protestujący wybili szyby w siedzibie rządu

2 marca 2020, 21:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Veterans protest in Moldova
<p>Protest w Mołdawii</p>/PAP
Ponad 1000 osób protestowało w poniedziałek w centrum Kiszyniowa - stolicy Mołdawii - domagając się dymisji rządu i prezydenta Igora Dodona. Próbowano siłą wtargnąć do siedziby rządu i wybito w budynku szyby - informują lokalne media. Na miejsce skierowano kilkuset policjantów.

Uczestnicy akcji - w większości weterani wojny w Naddniestrzu - domagali się, by rząd zgodził się na rozmowy z inicjatorami protestu przy udziale premiera Iona Chicu, sprawującego ten urząd od jesieni ubiegłego roku, i przedstawicieli mediów. Miejscowy portal News Maker donosi, że władze zgodziły się na negocjacje, jednak tylko za zamkniętymi drzwiami.

"My to naród, a Dodon to zdrajca", "Precz z Dodonem", "Precz z rządem", "Nie odpuścimy" - skandowali uczestnicy akcji.

Około setki weteranów blokowało wejście do siedziby rządu. Policja wszczęła dochodzenie wobec mężczyzny, który drewnianą buławą rozbił drzwi do budynku.

Oprócz dymisji rządu i prezydenta protestujący domagali się także specjalnych gwarancji socjalnych dla weteranów. Manifestację zorganizowała Narodowa Rada Weteranów.

Prezydent Dodon, wywodzący się z uważanej za prorosyjską Partii Socjalistów Republiki Mołdawii, oświadczył, że w poniedziałkowym proteście brały udział osoby powiązane z byłym szefem Demokratycznej Partii Mołdawii, oligarchą Vladimirem Plahotniukiem. Według Dodona organizatorzy protestu manipulują żądaniami i niezadowoleniem weteranów, by doprowadzić do zamieszek - pisze portal mołdawskiej telewizji TV8.

Plahotniuc - określany jako najpotężniejsza i najbogatsza osoba w Mołdawii - podejrzewany jest m.in. o pranie pieniędzy na dużą skalę i oskarżany jest w swym kraju o podporządkowanie sobie sądownictwa, prokuratury i znacznej części mediów. Opuścił Mołdawię w ubiegłym roku, po przejściu jego partii do opozycji.

Data protestu weteranów nie jest przypadkowa. 2 marca w Mołdawii obchodzona jest rocznica rozpoczęcia wojny w Naddniestrzu w 1992 r. Ten separatystyczny region wypowiedział posłuszeństwo władzom w Kiszyniowie. Wojnie o Naddniestrze towarzyszyła rosyjska interwencja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj