Dziennik Gazeta Prawana logo

Namaste, czyli powitanie czasów zarazy. Stosuje je już nawet Trump [REPORTAŻ]

15 marca 2020, 11:28
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
66th Cannes Film Festival - Only God Forgives photo call
<p>Powitanie namaste</p>/PAP Archiwalny
Namaste, zwyczajowe przywitanie z Azji Południowej, może być bezpiecznym konwenansem w czasach pandemii koronawirusa. Do tradycyjnego bezdotykowego przywitania wraca zwłaszcza młode pokolenie Indusów i Nepalczyków z miast, a dla świata odkrywają czołowi politycy.

Bishwash Katwal z Katmandu cofa rękę witając się z kolegami przed sobotnim meczem piłki nożnej i składa ręce do uroczystego namaste. -- mówi kłaniając się przesadnie.

Odpowiada mu śmiech, bo Bishwas nie stroni od ostrej walki o piłkę. - – przypomina.

- - powiedział Trump po spotkaniu z premierem Irlandii Leo Varadkarem w Waszyngtonie. Podczas pandemii nowego koronawirusa nawet politycy ociągają się z podawaniem sobie ręki.

- - prezydent USA złożył ręce do indyjskiego gestu powitania namaste. - - dodał Trump.

Dla premiera Irlandii gest namaste przyszedł łatwo, ponieważ Varadkar jest pierwszym irlandzkim szefem rządu o indyjskich korzeniach. Jego ojciec urodził się w Bombaju i wyemigrował do Wielkiej Brytanii w latach 60.

- - mówi PAP Vinod Gupta, 47-letni kierownik departamentu jednej z dużych firm z Delhi. -- tłumaczy ze śmiechem.

Gupta opowiada, że bardziej naturalny był dla niego bezkontaktowy gest przywitania namaste - ręce złożone jak do modlitwy i lekkie skinienie głową. Głębsze w zależności od starszeństwa drugiej osoby lub stanowiska. Młodsze pokolenie, studenci lub inżynierowie w indyjskich korporacjach zazwyczaj witają się przez zachodni uścisk dłoni, a wobec przełożonych czasami przez namaste.

- - mówi Gupta dodając, że to wszystko przez koronawirusa. - - konstatuje. Inni politycy również zaczęli używać namaste. Na liście jest brytyjski książę Karol i francuski prezydent Emmanuel Macron, który w poniedziałek w ten sposób przywitał króla Hiszpanii Filipa VI. Wcześniej premier Izraela Benjamin Netanjahu przekonywał publicznie społeczeństwo do stosowania indyjskiego przywitania, by uniknąć zarażenia koronawirusem.

- - wyjaśnia PAP nepalski antropolog Yom Hampu z Katmandu.

- - tłumaczy dodając, że sanskrycki człon "namas" oznacza ukłon, a "te" - tobie. - - podkreśla.

- - mówi PAP Hiten Chaudhan, student politologii Uniwersytetu Jawaharlala Nehru w Delhi. - - tłumaczy.

- - zauważa Bishwas Katwal wychodząc na boisko.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj